środa, 17 grudnia 2008
Popatrzyłeś dziś na mnie. Zdawało mi sie ze tak inaczej, chyba tylko mi sie zdawało. Czesto mam odczucie ze sie odkochałam, że Cie nie potrzebue że nie tęsknie. Ale wystarczy ze popatrzysz na mnie a wszystko odżywa na nowo... Brakuje mi ciebie. gdy widujemy sie na korytarzu i moge wreszcie na Ciebie popatrzeć chciałabym to robić godzinami. sam twój wygląd i kochane gesty. NIe słucham opini innych, dla mnie jestes ładniutki. Nie szukam księcia z bajki chce normalnego chłopaka - takiego jak TY. Moje słoneczko miłych senków do zobaczenia jutro :)
http://i32.photobucket.com/albums/d41/memijameczka/kal56.png" width=113 height=129>
|
poniedziałek, 13 października 2008
Trace wiare
Wyśmiałeś, pogardziłeś, zraniłeś.... Który to już raz? Było tego wiele przypadków. Czasem ludzie nie rozumieją ze nie zawsze decyduje się o swoim wyglądzie.... Czasem chciałabym dostać odpowiedź czemu nie jestem ładna? Czemu ja nie mam tak łatwego zycia? Każdy traktuje mnie jak głupią paskudną szmate, z której można sie ponaśmiewać, przecież ktos taki jak ona nie może mieć uczuć.... NO NIE? Zawsez mam nazieje, chodze do szkoły bo mysle ze go zobacze, że chociaz troche pomarze. Marzen nikt nie może mi zabrać. Wyobraznia jest mi pomocna aby przez to wszystko przebrnąć. NIe rozumiem jak dobijanie i wyśmiewanie drugiego człowieka moze być zabawne... Ten brak tolerancji jest smutny. NIe moge pojąć czemu mnie trafiło się takie zycie. Gdy widze jakąś dziewczyne porównuje ja do siebie przecież nikt mnie nigdy nie pokocha NIenawidziec i kochac----- tak pokrewne słowa :(
czwartek, 09 października 2008
Widze Cię codziennie ale tylko to mi pozostało..... Patrzec sie na Ciebie, w Twoje oczy. Ty jestes taki śliczny. "Patrząc w Twoje oczy mam siłe i wiare (...) " Myśle codziennie o Nim, wyobrażam sobie jak jestesmy razem, czuje cię, twoje ciało wlosy. Znam Twój głos, smiech--
środa, 30 lipca 2008
okrutny mój los
Co ja zrobiłam źle w poprzednim wcieleniu? Zabiłam kogoś czy co? Boże czemu mnie tak karzesz? Czemu innym dajesz szczęście a mnie nie? wiesz jak go kocham.... tak tęsknie za Nim, prosze spraw chociaz abym go dzisiaj zobaczyła.... to taka straszna prośba bym popatrzyła w jego oczy.... tak strasznie prosze Czemu dajesz mi nowe wątpliwości? czemu nie układa się nic tak jak powinno? Boli mnie serce, płacze- czy tak wygląda miłość?
piątek, 18 lipca 2008
Gdziekolwiek jesteś...
Kochanie
. Gdziekolwiek jesteś . <33
Kazdej nocy w moich snach widze cie czuje cie
wiem ze nadchodzisz jak co noc
przez duza odleglosc i przestrzen miedzy nami
przychodzisz i ukazujesz mi sie
ref: Blisko daleko gdziekolwiek jestes
wierze ze serce zacznie bic
kiedy znow otworzysz drzwi
znajdziesz sie w sercu mym
a ono zacznie bic dzwiecznie bic
i juz wiem ze bedzie tak zawsze na zawsze...
Milosc moze spotkac nas jednego razu
i trwac przez cale zycie az po kres
milosc byla wtedy kiedy ciebie kochalam
z chwila prawdy mialam ja w dloniach mych
czwartek, 10 lipca 2008
Kochanie, płacze przez Ciebie.... NIe odzywasz się, czy zrobiłam coś źle? ostatnio było źle lecz chciałam to naprawić.... Słońce widocznie nie chcesz pisać.... K.C. <3
wtorek, 08 lipca 2008
Coraz mocniej?
NIe wiem czemu ale coraz mocniej się w Tobie zakochuje. Jesteś taki miły twój uśmiech uśmiechasz się jednak gdy jesteś przy kimś innym. Myślałam aby dać Ci spokój wykasować, zapomnieć lecz niemoge, jesteś taki kochany... Myśle nieustannie nie moge spać. Dobija mnie to nie chce wakacji chce aby był koniec wyjazdów wszystko toczyło się normalnym tempem... Czemu nigdy nie jest tak jak w marzeniach? gdy widze przy Tobie kogos innego jestem strasznie zła, chciałabym zabronic Ci kontaktu z pewnymi ludźmi, wyjazdów ale.... PRZECIEŻ JA NIC DLA CIEBIE NIE ZNACZE NAWET MNIE MOŻESZ NIEPAMIĘTAĆ..... Kochanie...... wierszokletka-1
piątek, 04 lipca 2008
................................
Wczoraj płakałam ze szczęścia dzisiaj z żalu i bólu... Jest taka paskudna pogoda leje deszcz ty nie piszesz masz mnie gdzieś.... Dlaczego płakać niemoge tak ciezko mi jest, jak się wypłacze czuje się lepiej. Koncze nie wiem nic....
czwartek, 03 lipca 2008
Kochanie
Kochanie (bo tak Cię nazywam w myślach) czemu mi robisz tyle nadzieji? Znowu do mnie pisałeś coś obiecałeś, znów nie odpisujesz.... Wiesz jak ja się czuje? Moje serce jest całe za Tobą ale ty chyba drwisz z pogardą. Może cię interesują inne dziewczyny? Ja ci sie nie musze podobać naszczęście nie wiesz kim jestem.... Coś skasowałeś ode mnie.... Mam sie odwalic? Czy tak wyglada miłość platoniczna? Jestem egoistką chciałabym abyś był tylko mój.... Pragne się odezwać abyś był moim kolegą, chciałabym się przytulić jak przyjaciółka, chciałabym cię pocałować jak dziewczyna.....
niedziela, 29 czerwca 2008
Moje łezki
Ile jeszcze łez będe musiała wylać? Ile jeszcze będe smutna? Ile jeszcze będe sprawdzac co chwile poczte? Tego nie wiem, napewno to sie szybko nie skończy Jest mi tak smutno chciałabym go zobaczyć, zobaczyć jak się śmieje rozmawia.... Ma taki ciepły głos abym mogła z nim porozmawiac... Chciałabym się przytulić lecz nie do rodziców czy koleżanki chciałabym do Niego poczuć się kochana... Lecz ja nie wierze już w nic łza skapnęła mi na klawiature chyba musze kończyć bo nic nie widze na monitorze. Zaraz rodzice przyjdą i jeszcze mnie taką zobaczą.... Byłby to dla mnie koszmar ja jeszcze nie mam prawa patrzec na chłopaków.... Czemu nic mi nie wychodzi? Boże pomóż mi... Kochanie nigdy nie będziesz mój...
|
|